Historia linii kolejowej do Zakopanego sięga 1899 roku, gdy hr. Władysław Zamoyski wybudował ostatni odcinek trasy do Chabówki. Przez dekady kursowały na niej tradycyjne parowozy, w tym specjalnie skonstruowany model OKz32. W latach 70. postanowiono o elektryfikacji, którą ukończono w grudniu 1975 roku.

Przełomowy moment
3 grudnia 1975 roku o godzinie 6:26 z Krakowa wyruszył pierwszy elektryczny pociąg EN57-1071 do Zakopanego. Tłumy witające historyczny wjazd były tak duże, że zawalił się fragment wiaty peronowej.
Pociągi te to legenda polskich torów, przez lata obsługiwały większą część kraju, a z powodu charakterystycznego „zapachu” nazywane są popularnie… kiblami.
Rok później na trasę wyjechały pociągi serii EN71 – zbudowane na bazie kultowych EN57, w tym jednostka numer 001, która powróciła pod Giewont po blisko 50 latach.
Obchody jubileuszu: 6 grudnia 2025
Na jubileusz 50-lecia elektryfikacji w trasę z Krakowa specjalnym pociągiem ruszył tłum miłośników kolei z całego regionu.
Zakopiański dworzec przywitał retro pociąg EN71-001 o godzinie 11:33. Obecna była kapela góralska, regionalny poczęstunek i pracownicy kolei w oryginalnych mundurach z epoki.
Wiceburmistrz Zakopanego Iwona Grzebyk-Dulak wręczała kolejarzom goździki, nawiązując do tradycji sprzed pół wieku.
Pasażerowie wyrażali wzruszenie przejażdżką. Jeden z nich wspominał: „Jechało się jak w siedemdziesiątym piątym. Różnica jest taka, że dziś nie ma już duh, duh, duh na każdym łączeniu, bo teraz są spawane tory” – nawiązując do charakterystycznych dźwięków starego taboru.
Świadek historii: Apoloniusz Rajwa
Na uroczystości był Apoloniusz Rajwa – taternik, ratownik TOPR i kronikarz Podhala. Jego archiwalne zdjęcia z 1975 roku pochodzące ze zbiorów Muzeum Tatrzańskiego przypominały tamten czas. Wspominał: „Pociąg był udekorowany świerkowymi gałązkami i chorągiewkami. A ludzi było tyle, że załamała się część wiaty. Pamiętam ten szmer i śmiech, bo nikomu nic się nie stało”.
Inicjator przedsięwzięcia Jakub Stawarz wyjaśniał: „Skoro mamy pociąg odmalowany w historyczne barwy, trudno było nie wykorzystać tej okazji. Pięćdziesiąt lat elektryfikacji linii to rocznica, która zobowiązuje”.
Wydarzenie organizował Nowosądeckie Stowarzyszenie Miłośników Kolei we współpracy z Miastem Zakopane.































